Podwórkowi celebryci z Wiejskiej

Posted: 24/05/2013 in POLSKA

Mistrzowie obłudy, kłamania i rzucania mięsem. Siejący nienawiść polityczni celebryci. Czyli słów kilka o tym, jak obniżyć prestiż stanowiska parlamentarzysty i odwracać uwagę od spraw istotnych.

Pierwszym bohaterem naszych rozważań jest absolwent Wydziału Filozofii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, specjalista od przyznawania się do błędów i nietytułowany mistrz obłudy – Janusz Palikot. Jego największym osiągnięciem było publiczne zobowiązanie się do walki ze swoimi wadami. – Na pół roku zmieniam sposób mówienia – obiecał. Niestety długo nie wytrzymał w swoim postanowieniu i już wkrótce złamał słowo. „Być może Wanda Nowicka chce być zgwałcona” – powiedział. Brzydko, brzydko, brzydko. Kto to widział! Takie szczere oczy, tak mądrze mówi, a taki wieśniak z niego. Panie Janku, co Pan. Nie nauczono, że w polityce powinno zachować się chociaż minimum etyki? Nie ładnie tak kłamać.

Ale to nie jest tak, że co złego to tylko Palikot. Na scenie politycznej mamy ciekawsze kwiatki. Dobrym przykładem jest pani Krystyna Pawłowicz, profesor (kto jej dał ten tytuł?) wykładająca na warszawskiej uczelni, mistrzyni słowotoku, „szybkie słówko”. Prawdziwa z niej kobieta: jak zacznie mówić, to w zasadzie nie można jej przerwać. Człowiek bluzgator. Ogrom nienawiści, który wyrzuca na jednym wydechu, jest szokujący! Ostatnio na przykład przegadała Jarka Kuźniara i zepsuła jego poranną kawę. – Ulica nie należy do dziwek, kurw i alfonsów- krzyczała. Aż strach z nią rozmawiać, niedługo przejdzie do rękoczynów, a kto by chciał walczyć z tak potężną kobietą.

Trzecim i jednocześnie ostatnim bohaterem jest specjalista od owadów, promotor nowoczesnej diety, mistrz ciętej riposty i oficjalny hejter Terlikowskiego. Godność jego to Stefan Niesiołowski. Człowiek ten wynalazł doskonałą metodę na walkę z głodem – jedzenie zielonego, zdrowego i smacznego szczawiu. Może pora rozpocząć państwową akcję szczawiobrania? Na cholerę komu pajacyk, gdy żywność rośnie wokół nas! Nasz parlamentarny entomolog  rozwiązał problem głodu polskich dzieci. Dziękujemy!

A teraz zupełnie poważnie. Okazuje się, że darmozjady pomyliły scenę polityczną z podwórkiem. Czy to oznacza, że w sejmie może zasiąść dosłownie każdy? Nawet kompletny idiota? W programach telewizyjnych przeprowadzane są wywiady z osobami wulgarnymi i wieśniackimi, zamiast z ludźmi, którzy mają coś sensownego do powiedzenia. Świetnym przykładem jest TVN-owska „Kropka nad i”, do której przychodzą same zera, a dziennikarka nie zachowuje żadnego obiektywizmu. Jak żyć w kraju, gdzie zamiast informacji o państwie, tworzony jest pudelek, a media zajmują się życiem polityków, a nie ważnymi dla Polski problemami? Mydlenie oczu i odwracanie uwagi od spraw ważnych dla społeczeństwa, robienie z parlamentarzystów celebrytów, konkurs rzucania mięsem – tak można scharakteryzować to zjawisko.

Dzienniki telewizyjne poświęcają zaledwie kilka minut na ważne sprawy państwowe, większość tematów dotyczy sporów między politykami, tego co ktoś powiedział i za co zostanie ukarany. Podobnie robi wiele dzisiejszych gazet i tygodników. Ze sceny politycznej tworzy się teatr, w którym wszyscy grają jakąś role, a my jesteśmy przymusowymi widzami. Coraz mniej polityków próbuje merytorycznie przekonywać ludzi do swojej kandydatury, a coraz więcej stawia na ataki personalne i poruszanie burzliwych spraw etycznych, które odwracają uwagę od rzeczywistych problemów.

Co robić? Jest tylko jedna droga. My, młodzi ludzie, nie możemy tego powtórzyć w przyszłości. Musimy otwarcie krytykować takie postępowanie. Etyka i kultura w mediach jest potrzebna, nie pozwólmy, aby miejsce poważnych i sensownych debat zastępowały przepychanki słowne. Nie oglądajmy czegoś takiego, nie dawajmy poparcia takim ludziom i ich partiom. Wreszcie, nie pozwólmy sobie mydlić oczu bzdurami. Mamy w Polsce poważniejsze problemy niż teoria Niesiołowskiego na temat szczawiu.

DODAJ KOMENTARZ

Advertisements
Komentarze
  1. olinder18 pisze:

    co za przykra prawda.. ale niestety tak żyjemy ;//
    pisz prawdę, niech ludzie czytaja twojego blooga ;)) u mnie nowa notka 😉
    polecę w next notce twojego bloga 😉 inspiracja po prostu;)

  2. Bardzo mądry wniosek. Społeczeństwo trzeba edukować, że tak nasza scena polityczna nie musi wyglądać, a wręcz nawet nie może, bo brniemy donikąd. Też nie wiem skąd Pawłowicz ma tytuł profesora, ale zachowuje się jak wiejska baba, która tylko gdacze, a nic poza tym nie wnosi. Przykre jest to wszystko, naprawdę. Ale dopóki są ludzie, którzy chcą z tym walczyć, to nie tracę wiary, że w końcu pojawią się odpowiedni ludzie, którzy to zmienią.

  3. szaje pisze:

    Na twojego bloga trafiłam całkiem przypadkiem. Ująłeś mnie swoim postem. Masz absolutną rację. Popieram twoją walkę z chamstwem i prostactwem ( robię to samo na swoim blogu, chociaż w trochę bardziej absurdalny sposób 🙂 ).Jesteśmy przyszłą inteligencją naszego kraju i w naszych rękach leży to ,żeby wyjść z tego gówna , w które wpakowali nasz nasi zacni politycy. Jedyne co mnie martwi, to to ,że nie mamy małe szanse aby cokolwiek zmienić. Tak jak napisałeś – media jarają sprawy mało istotne. Podam tutaj przykład chociażby takiej idiotycznej dla mnie sprawy Katarzyny W – matki małej Madzi. Media co chwilę przytłaczają nas informacjami na temat jej procesu, zmiany fryzury itp , aby odciągnąć nas od spraw ważnych. Najbardziej dołujące jest nasze tępe społeczeństwo które właśnie tylko takie sprawy interesują.

  4. Patrycja pisze:

    Szczerze mówiąc nie wiem jak sama miałabym się do tego odnieść. Polityka to dno dzisiaj. Wg mnie są dużo mądrzejsi ludzie, którzy mogliby się tym wszystkim zajmować i robić to dobrze. Przecież dzisiejsi politycy niszczą wszystko . Niszczą nasz kraj, o który kiedyś walczono. Wszystko posprzedawali. Im jest dobrze, ich kadencja się skończy, będą bogaci – po co zawracać sobie głowę przyszłościa.
    Oh, ja się lepiej zamknę :)) bo za chwilę napisze komentarz na długośc posta 😀

  5. Bina! pisze:

    jak się cieszę, że nie mam już obowiązkowego kontaktu z polską sceną polityczną… te wszystkie absurdy i rosnący gul. oni zawsze traktowali scenę polityczną jak podwórko, nic nowego.. 😉

  6. Anonim pisze:

    Brrr, zawiła sieć te komentarze u Ciebie, ciężko się odnaleźć.
    Owszem, mam: tarzanska.blogspot.com 😉

  7. impos animi pisze:

    Na miłość boską! trochę mi zajęło zanim ogarnęłam, jak tu dodać komentarz… A teraz do rzeczy:
    Masz rację.

  8. Anonim pisze:

    szczerze powiem, że na Twojego bloga wpadłam już jakiś czas temu, kiedy widniał na nim poprzedni wpis, ale byłam zazdrosna o lekkość i styl, jakim piszesz przez co nie skomentowałam ani słowem ;p naucz mnie tak ciekawie pisać! 😉
    chociaż z polityką nie chce mieć zupełnie nic wspólnego, a tym bardziej wiedzieć o niej czegokolwiek to ten post zjadłam ze smakiem 😉

  9. Emi pisze:

    Całe to gadanie o niczym ma na celu odwrócenie uwagi od spraw istotnych, faktycznej sytuacji naszego kraju. A karierę może zrobić każdy, kto znajdzie się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie i ma odpowiednie kontakty.

  10. Linshi pisze:

    Mi również, dlatego postaram się ich jak najczęściej odwiedząć i darować sobie niektóre słowa, czy czyny.

  11. pecora nera. pisze:

    Jest dużo racji w tym, co napisałeś. Niestety, (nie dodam nic odkrywczego) skończyły się czasy, gdzie politykom zależało na dobru Polski i społeczeństwa.
    Teraz liczy się tylko zdobycie władzy i załatwianie dzięki temu własnych interesów, bogacenie się etc. Nikogo nie obchodzi, że rośnie bezrobocie, że zamykają kolejne miejsca pracy, że ludzie wyjeżdżają, że rodzi się coraz mniej dzieci. Skoro nikt nie stawia sobie za cel, aby polepszyć sytuację, zamiast tego straszy rodaków kolejnym wzrostem podatków, a sam żyje w luksusie, to niech lepiej się nie wypowiada i nie pcha do rządzenia.

  12. sapientia pisze:

    Mamy w tej naszej polityce orwellowski folwark zwierzęcy. Przedstawieni aktorzy sceny politycznej w Twoim wystąpieniu są niestety prawdziwi i (jeszcze bardziej niestety) tych złych jest dużo-dużo więcej. Brak poziomu rozmowy można zauważyć oglądając zaledwie pięć minut wybranego programu publicystycznego, gdzie politycy są chętni zapraszani – dla mnie jest to ośmieszanie nie danego ewenementu, który kulturą nie grzeszy – a nas Polaków – jako narodu. W końcu to my wybraliśmy takie postaci na arenę polityczną i teraz mamy spijać śmietankę, jaką nam podają. Smutna rzeczywistość i fakt, trzeba ją zmienić, lecz bez większych strat. Potrzebna nam ewolucja, a nie rewolucja.

    Warsztat pisarski, jak widzę, masz obiecujący, ciekawe co z tego wyniknie! 🙂

  13. W trakcie czytania Twojego artykuły dokładnie wiedziałam, co napisać w komentarzu… dopóki nie doszłam do ostatniego akapitu – nie ma sensu powtarzać tych samych wniosków… Ten kraj jest w naszych rękach o ile z niego nie uciekniemy 🙂 więc bierzmy się do kupy i róbmy coś, aby „nasze rządy” wyglądały inaczej… I takie refleksje są do tego najlepszą drogą!
    Pozdrowaśki

  14. Wioletta pisze:

    Akurat miałam zacząć czytać książkę, która w tytule ma szczaw i Twoja notka na pewno to przyśpieszy.
    Całkowicie się zgadzam z ostatnim akapitem. Bo jak nie my to kto?

  15. belami_rosa pisze:

    Ubóstwiam twój sposób porozumiewania się ze światem, tego trzeba. Takich ludzi musi być więcej, i więcej. I mówisz że nie jesteś artystą w swoim fachu? Ale początki masz zajebiste. Powodzenia Toruńczyku.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s