8 typów ludzi, którzy mnie denerwują

Posted: 04/09/2013 in ROZKMINY

Z powodu chwilowego braku czasu nie mogę spłodzić niczego merytorycznego, więc trochę pomarudzę. 

FEMINISTKI

Cześć, jestem kobietą i w ramach równouprawnienia chcę dominacji nad płcią męską. Zamiast wziąć się za swoje życie, będę krzyczała na manifestacjach, które i tak wszyscy mają gdzieś. A tak w ogóle mężczyźni to świnie, nienawidzę ich. I to nie dlatego, że jestem nieatrakcyjna i żaden mnie nie chce. Nigdy w życiu!

LUDZIE, KTÓRZY SŁUCHAJĄ METALU I MYŚLĄ, ŻE SĄ LEPSI

Słucham metalu, twoja muzyka to gówno. Co ty wiesz o prawdziwych brzmieniach? Pfff, ja chociaż jestem niepospolity, a nie jak ten plebs, który słucha tego popowego syfu. Moja świadomość jest na wyższym poziomie, ty możesz najwyżej czyścić mi glany. Czczę Metallikę i zmasakruję każdego, kto zrobi cover ich piosenki. Nieważne czy będzie lepszy, czy też gorszy. Nie! Co ja mówię?! Nie ma niczego lepszego niż utwory tego zespołu!

POKEMONY

Siema  :*****, napisałam do ciebie, aby dopierdolić ci pierdyliardem emotikonów C:C: xd. Nie bardzo wiem, co mam napisać :-C, więc będę wysyłała niekończącą się ilość dziwnych konstrukcji znaków na klawiaturze ;3;3<3:*. Później zrobię debilnego Kwejka <3, w którym po kropce postawię wykrzyknik i cztery buźki.! :*:*:*:*

PSEUDOINTELIGENCI

Przeczytałam parę dzieł Freuda, znam się nieco na literaturze. Uważam, że ludzie powinni używać mózgu. Ta pospolitość mnie przeraża, co za niski poziom IQ wokół mnie. Wszyscy są tacy… mainstreamowi. Czuję, że jestem dla nich zbyt inteligentna. Większość jest niegodna dysputy  ze mną… Co mogą wiedzieć te proste dzieciaki? Czytają te pierdoły… heh, jakieś Greye. Wzięliby się za literaturę poważną. Ale czego ja oczekuję od tak mało dojrzałych osób? Powinni brać ze mnie przykład.

HEJTERZY INTERNETOWI

Nie lubię twojego zespołu, więc będę przesiadywał na stronie z jego teledyskiem i obrażał wszystkich słuchaczy. Nie wiem, czemu to robię, ale czuję, że spełniam obywatelski obowiązek! Nie proś mnie o podanie imienia i nazwiska, bo jawny nie miałbym jaj pisać o takich rzeczach.  Nie posiadam życia towarzyskiego, więc muszę coś przecież robić. Obrzucanie błotem jest najprostsze i zarazem najciekawsze!

OSOBY, KTÓRE NARZEKAJĄ, ŻE SĄ NIKIM

Jestem nic niewarty, niczego nie osiągnąłem. Nie nadaję się do życia, nie mam żadnych talentów ani celów. Nikt mnie nie wspiera, chociaż sam nie wiem, w czym miałby mi ktoś pomagać, skoro przecież siedzę i marudzę. Co tam, że mógłbym wziąć się za siebie, znaleźć sobie hobby i odkryć własne talenty. To dla mięczaków! Ja wolę usiąść i uciążliwie powtarzać wszystkim, że jestem niczym i nikim! Pożalę się matce, ojcu, internetowi, znajomym i wszystkim dookoła i od razu mi lepiej! Jutro powtórka!

LUDZIE, KTÓRZY CIĄGLE MÓWIĄ, CO BĘDĄ ROBIĆ, A NIGDY TEGO NIE ROBIĄ

Zostanę superbohaterką, od jutra będę się uczyła, od dzisiaj przechodzę na dietę, a moim hobby jest gra w tenisa. Co tam, że za dwa dni będę wpierdalała słodycze, za tydzień nie otworzę już książki, superbohaterką jestem tylko w grach komputerowych, a w tenisa zagrałam może z pięć razy i już mi się nie chce. To może kupię deskorolkę! Będę uczyła się trików! Na pewno nie skończy się na flipie, a po miesiącu deska wcale nie znajdzie się w piwnicy.

PATRYK POPŁAWSKI

Nie mam, co robić w życiu, więc piszę bloga sam nie wiem o czym. Podejmuję się pracy, którą rzucam po dwóch tygodniach, a cały miesiąc leżę i nic nie robię. Co tam, że w kuchni czeka syf, za który ponoszę winę. Samo się przecież posprząta. I w dodatku ciągle marudzę, ale przecież nie jestem malkontentem i bardzo lubię życie. Tylko rzeczywistość mi nie odpowiada.

* Z dystansem proszę, to dla beki. I tak was wszystkich kocham.

DODAJ KOMENTARZ

Polub moją działalność https://www.facebook.com/PatrykPisze i bądź na bieżąco z artykułami. 

Reklamy
Komentarze
  1. pecora nera. pisze:

    Feminizm jest ok, jeśli mówimy o równych prawach w pracy i niedyskryminacji w tej kwestii, kiedy kobiety są matkami bądź zdecydują się na macierzyństwo, skoro w biologiczny sposób zostały do tego stworzone. Jeśli chodzi o resztę – nie sądzę, że kobiety nie chcą być przepuszczane w drzwiach, czy mieć ustąpionych miejsc w środkach komunikacji, a co istotne w związkach – zrezygnować z bukietu kwiatów, czekoladek bądź ślicznego pierścionka zaręczynowego. Mimo wszystko lepiej, jak należy to do kompetencji, czy manier mężczyzn 😉

  2. Anonim pisze:

    Może metale na których trafiłeś to po prostu pozerskie gimby?

    • patrykpisze pisze:

      No przecież nie napisałem, że denerwują mnie metale. Napisałem, że denerwują mnie ludzie, którzy słuchają metalu i myślą, że są lepsi.

  3. Jesteś mistrzem!!! A co do feministek „Nie chcemy mieć cycków, chcemy pracować w kopalniach -wydobywać węgiel, same będziemy sobie wnosić szafę na 8 piętro”

  4. Jestem czwartym i piątym.

  5. Zakneblowana pisze:

    W gruncie rzeczy nie ma co temu przeczyć.. choć czasami, a może i częściej, coś u siebie bym znalazła z kilku tych kategorii.

  6. Kinga Maria pisze:

    Miałam być wredna i jakoś Ci dowalić, ale że sam siebie skrytykowałeś, to już raczej nieaktualne 😛 W dosłownie każdym jest coś irytującego i dobrze umieć to zobaczyć u siebie i się z tego śmiać. Mnie chyba najbardziej denerwują ludzie, którzy na serio lubią wypatrywać wady innych i im je wytykać.

  7. Mili pisze:

    Echh, czasem hejtuje – np ostatnio firmę Sokołów, czasem jestem feministka (ale połączona z ‚osoby narzekające, ze są nikim’, gdyż niektórzy faceci usilnie mnie chcą nią uczynić (wieloletni przyjaciel, zwalający na mnie, że przeze mnie przez ostatnie kilka lat same nieszczęścia go spotykają). Do grupy Patryk… też należę, mam wrażenie, że też pasuje. I oczywiście często pokemon, używam stanowczno zbyt dużo znaczków typu :D, ;), ;> A i oczywiście pseudo inteligentna też bywam… Ostatnio zablokowałam faceta, bo robił zbyt drażniące błędy ortograficzne (żeczy, poniewarz, itd – 29 lat). Echhh kac moralny…

  8. koka. pisze:

    Mnie tyle ludzi denerwuje, że taki wpis nigdy by się nie skończył 😀

  9. mazimzazi pisze:

    Ojej, idealne. Mnie jeszcze wku ludzie suchary 🙂

  10. Marta pisze:

    Jest częścią mnie. Nigdy bym nie pomyślała, że można tak szybko i tak głęboko zostawić w kimś swój ślad.

  11. Niezależna pisze:

    Najbardziej się zgadzam z typem 5. Hejterzy internetowi… tia. Ludzie, którzy nie mają swojego życia prywatnego i wpieprzają się w cudze. Mnie też tacy ludzie najbardziej wkurzają. Myślą, że są super, bo co… bo dodali komentarz z anonima.Żałosne…
    Co do ostatniego typu… nie każdy potrafi zachować względem siebie dystans, a Ty potrafisz i to jest fajne.

  12. Ewka pisze:

    Ło matko 😀 Piękne- z tym ostatnim typem 😀

  13. RademenesII pisze:

    Słucham metalu…. 😛 I nienawidzę feministek, uważam, że wszyscy są od nich lepsi, nawet hejterzy plujący na buty słuchaczom Metallici(y?), której nie lubię za bardzo, (ale trochę lubię) i pokemony czyszczące te buty. Pseudointeligentów nie lubię skupionych wokół Gazety Wyborczej.

    Tak poważnie, nie zauważyłem, żeby ludzie słuchający akurat metalu uważali się za lepszych. Klasyczny HM jest raczej prostą muzą. Wkurza natomiast bezkrytyczność odbiorców muzyki, jako produktu. Ludzie słuchający disco, czy popu też pogardliwie odnoszą się do „wielbicieli szarpidrutów”.

    O ile większość typów, które wymieniasz jest faktycznie tylko wkurzająca, to feministki są prawdziwą zarazą i to nie dla facetów, ale dla prawdziwych kobiet. Ich „paradygmaty” są absurdalnie sprzeczne ze sobą, a hasła makabryczne. Zauważyłeś, że przeważa w nich jakaś fiksacja waginalna? Dlaczego protestują częściami ciała? Protest przeciwko przedmiotowemu traktowaniu kobiety, wyrażony parą gołych cycków… śmiechu warte.

  14. haha, świetne! uśmiałam się na dobry dnia początek, teraz mogę się zabierać do pracy 😉

  15. się uśmiechnęłam do ekranu na zakończenie dnia;)

  16. Masked pisze:

    Haha, cóż – są po prostu takie typy ludzi, których nie da się zdzierżyć, ale w sumie gdyby wszyscy nam odpowiadali to byłoby nudno :p

  17. sapientia pisze:

    Odnoszę wrażenie, jakby denerwował Cię każdy człowiek, bo w każdym widzę pierwiastek niektórych tych punktów. W sobie też, żeby nie było! Ale nie dajmy się zwariować.
    Jak to rzuciłeś pracę po dwóch tygodniach?

  18. Och, metale rzeczywiście są wkurzający z tą swoją wyższością… I hipsterzy! Jaka szkoda, że moja szkoła to 1/3 metali, 1/3 hipsterów, a pozostałej 1/3 nie zauważam…
    Ale z ostatnim punktem się nie zgadzam 😉

  19. Hah, feministki to zło! 😀 Narzekają na facetów i chcą równouprawnienia, a jak przyjdzie co do czego to chcą dżentelmenów i dźwigania siatek od faceta ..
    A co do narzekania to uwielbiam to robić i czasami zdarza mi się mówić że coś zrobię i tego nie robię, ale to takie ludzkie 🙂
    Coraz bardziej lubię Twoje posty, a ten szczególnie, z dystansem!

  20. Annyce pisze:

    Ja pierwszy typ pań nazywam feminazistkami, co aby odróżnić je od normalnych feministek (do których zresztą czuję przynależność). 😀 Ze wszystkim się zgadzam. Dodałabym jeszcze tylko hipochondryków i matki polki.

  21. Jestem nikim, muuu. 😦 A tak serio: +1 za wpis.! ;*:*:*;* (żart)

  22. ina3b pisze:

    Spoko dystans do samego siebie.:D Trochę mam zastrzeżeń do uogólnienia pojęcia „feministka”, ale z resztą totalnie się zgadzam (a w szczególności te całe pokemony – nawet nie wiedziałam, że istnieje na takie osoby specjalna nazwa..).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s